Wieczysta Kraków vs Zwierzyniecki Kraków


Warning: array_key_exists() expects parameter 2 to be array, boolean given in /home/users/graplo/public_html/zwierzyniecki/wp-content/themes/footballclub-2.4.2.1/inc/shortcode-match.php on line 113

Warning: array_key_exists() expects parameter 2 to be array, boolean given in /home/users/graplo/public_html/zwierzyniecki/wp-content/themes/footballclub-2.4.2.1/inc/shortcode-match.php on line 177

Warning: array_key_exists() expects parameter 2 to be array, boolean given in /home/users/graplo/public_html/zwierzyniecki/wp-content/themes/footballclub-2.4.2.1/inc/shortcode-match.php on line 210
-
12 kwietnia 2014
Wynik: 3 - 0

Raport meczowy

Na inauguracje rozgrywek Ekstraligi Juniorzy Zwierzynieckiego grali na wyjeździe z Wieczystą. Początek meczu to dużo agresywnej gry w środku pola (minimum 3 zawodników powinno dostać żółtą kartkę, powinno…). W końcu do głosu doszli gospodarze i po bardzo ładnym strzale zza pola karnego objęli prowadzenie. Chwile później mieli kolejną okazję, lecz strzał głową świetnie obronił Ryś. Potem do głosu doszli goście, gdzie po zamieszaniu w polu karnym piłkę z pierwszej piłki uderzył Kowalik, ale nieskutecznie. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1-0. Już na początku drugiej zawodnicy Zwierzynieckiego zdobyli przewagę. zaczęli grać agresywnym pressingiem i przeciwnicy gubili się, a goście zaczęli stwarzać sobie sytuacje bramkowe. Najpierw w jednej z tych akcji Wyroba uderzył w bramkarza, a dobitka Kowalika „z czuba” była niecelna. Chwile później Kluba dostał świetne podanie, ale jego strzał obronił bramkarz. Kiedy wreszcie zaczął się robić fajny, szybki, ciekawy mecz, to sędzia chciał zostać głównym aktorem tego spektaklu i podyktował rzut karny dla gospodarzy, mimo że chwile wcześniej faulowany był przy linii bocznej zawodnik Zwierzynieckiego, a tego panowie arbitrzy już nie zauważyli. Pewnie wykorzystana jedenastka przez kapitana Wieczystej i 2-0. To była decyzja, która zabiła ten mecz. Później jakby z zawodników gości uszło powietrze i to gospodarze stwarzali sobie okazje. Bramkę na 3-0 zdobyli po rzucie wolnym pośrednim w polu karnym Zwierzynieckiego, po tym jak Ryś złapał piłkę po zagraniu swojego zawodnika. Gracze Wieczystej mieli jeszcze jedną znakomitą okazję, kiedy Wiewióra popędził lewym skrzydłem, minął bramkarza i wystawił piłkę do kapitana gospodarzy, ale ten z 7-8 metrów strzelił nad bramką.  Jedyna już chyba dogodna sytuacja gości miała miejsce, kiedy Młodnicki przerzucił piłkę na prawną stronę do Liszki, lecz ten strzelił na tzw. paradę bramkarza. W ostatnich minutach sytuacja boiskowa zaostrzyła się, prawie doszło do bójki, ponieważ napastnik Wieczystej celowo stanął na nodze leżącego Stacha, a sędzia widząc to, nie zareagował. Niedługo później Stach odegrał się i za to również sędzia nie pokazał kartonika. Podsumowując, wynik nie oddaje tego co się działo na boisku, a głównym bohaterem (negatywnym) został sędzia. Wieczysta po dwóch kolejkach ma komplet punktów, a Zwierzyniecki pozostaje na razie z bilansem 0-0-1.